Tanie wakacje

 

Nadeszły ciepłe dni, każdy z nas zaczyna myśleć o zasłużonym urlopie. Należy się kilka dni odpoczynku od napięć i nerwów dni codziennych. Czas spakować walizki i ruszyć w podróż. I teraz pytanie: Jaki obrać kierunek? Opcji jest bardzo dużo, wszystko zależy od zasobności naszego portfela.

Podróże bliskie czy dalekie?


Polska, czy zagranica, to podstawa w poszukiwaniu tanich wakacji. Choć czasem to nie pieniądze są głównym determinantem kierunku podróży, to nasze lokalne biura podróży wyspecjalizowały się w organizacji wakacji po naszym rodzimym kraju. Góry, mazury, a może morze? Zawsze znajdzie się kierunek jaki warto obrać. Gdzie nas nie było, albo gdzie chcemy wrócić po latach. Jednakże gdy to fundusze ograniczają nasze możliwości turystyczne, z odsieczą ruszą nam przeróżne instytucje finansowe. A kiedy już patrzymy na kwoty jakie możemy uzyskać w ramach „wakacyjnej” pożyczki, można śmiało zastanowić się nad kierunkami nieco bardziej odległymi. Zagranica.
Zagranica też może być tania.
Taką opcje dają nam wakacje Last Minute. Czym jest Last Minute i czemu może być taniej? To nic innego jak oferty na ostatnią chwilę. Biura podróży muszą sprzedać przygotowane pakiety wyjazdowe, ponieważ ani hotele, ani linie lotnicze nie obniżą im cen i nie oddadzą wpłaconej kwoty za niesprzedane wycieczki czy wyczarterowane samoloty. Dlatego biurom opłaca się sprzedaż bez zysku, a czasem nawet z opcją mniejszej straty. I to jest ten moment kiedy może być taniej. Niestety istnieje kilka ryzyk. Po pierwsze, oferta Last Minute jest dość okrojona. Nasze wymarzone kierunki mogą sprzedać się od ręki i zostaną nam tylko destynacje mniej pożądane. Po drugie decydować trzeba się szybko, czasem na decyzje jest kilka dni, rzadko kiedy więcej niż 2 tygodnie. Dlatego też już wcześniej warto mnie zaklepany urlop i odłożoną gotówkę lub przyznaną pożyczkę przez firmę pożyczkową.

 

A może samemu zaplanować?

Opcja dla bardziej obeznanych, to zaplanować wyjazd samodzielnie, bez udziały biura podróży. O ile jeszcze kilkanaście lat temu mogło to być faktycznie wyzwanie, to teraz, w dobie internetu jest to proste jak codzienne zakupy online. Wystarczy skorzystać z serwisów takich jak Booking.com lub samodzielnie wejść na stronę intersującego nas hotelu i wysłać maila z prośbą o ofertę. Nie bądźmy zdziwieni kiedy otrzymamy ofertę, nawet o 40% tańszą niż oferta biura podróży. Pamiętajmy że z czegoś trzeba opłacić agentów, biura i całą machinę marketingową.

Poszukiwanie lotu nie jest wcale trudniejsze, choć tutaj już wybór nieco mniejszy, zwłaszcza w bardziej egzotyczne kierunki. Jednak w sukurs idzie nam również online i dziesiątki serwisów z tanimi lotami. Pamiętajmy także o lotach czarterowych. Biura podróży czarterując samoloty mają zawsze kilka miejsc na zbyciu, które potem możemy od nich kupić.

Nie zapominajmy że Europę, nawet tą dalszą można śmiało zwiedzać autem. Sieć dróg która po 2010 roku nawet u nas zaczęła upraszczać turystykę, jest dostępna za granicą od lat. Mitem są astronomiczne ceny winiet, korki przy granicach to już przeszłość, w końcu i my jesteśmy w UE. Zatem warto w opcji „więcej zobaczę, mnie zapłacę” sprawdzić czy czasem nie skoczyć do Włoch, Chorwacji albo Grecji autem. Po drodze można zrobić sobie postój w urokliwej Austrii albo skoczyć na piwo, „ale tylko kiedy czeka nas dłuższy postój” w czeskiej Pradze.

Zatem tanie wakacje to nie mit, a relaks na wyciągnięcie ręki. Jeśli zaś brakuje środków, warto sprawdzić oferty firm pożyczkowych na rynku, ponieważ praktycznie każda instytucja finansowa oferuje „wakacyjną pożyczkę”. My także staramy się Wam pomóc w realizacji tanich wakacji, dlatego zapraszamy do naszej porównywarki ofert firm pożyczkowych pod adresem www.szybkiwniosek.pl.